piątek, 24 lipca 2015

Sukienka w grochy - niezwykły kamuflaż

Są w życiu sytuacje, które wymagają od Nas zwiększonego wysiłku. Sukienka, którą prezentuję Wam poniżej, a którą szyłam dla fantastycznej Moniki wymagała ode mnie na prawdę dużo. Monika przyszła do mnie z prośbą o uszycie czegoś (opcją był także kombinezon) co zatuszuje jej brzuszek, który pozostał po półrocznym Antosiu. Czas pozwalał Nam jedynie na uszycie sukienki. Monika przyjechała z projektem, który jak się okazało był najlepszym do jej figury i potrzeb. Monika podesłała mi zdjęcie tuż przed imprezą, na którą potrzebowała tej sukienki. I wiecie co? Nie można było doszukać się brzuszka. Ten niezwykły kamuflaż nie działa jednak gdy stoi się bokiem :/


przód


tył
 foto. Karolina Kozioł

suknia ślubna V

Z każdą uszytą suknią ślubną czuję, ze mój warsztat staję się lepszym :) Za każdym razem uczę się czegoś nowego. Suknia ślubna dla Ilonki była do tej pory moją najbardziej złożoną suknią ślubną. 
A oto jej historia . . .
W grudniu zeszłego roku zaprosiła Nas do siebie moja znajoma - Sylwia i poprosiła o zrobienie zdjęć na weselu jej syna. Wspomniała, że być może jej przyszła synowa zgłosi się do mnie z prośbą uszycia sukienki gdyż do tej pory nic nie przykuło jej uwagi. Długo nie trzeba było czekać. W połowie stycznia Ilonka pojawiła się z wybranymi projektami. Poinformowałam ją, że efekt końcowy będzie różnił się ze względu na wybrane przez nią tkaniny oraz ewentualne zmiany w samym projekcie. Po wykonaniu form pojechałyśmy z Ilonką i Sylwią po tkaniny. Ilonka wybrała koronkę gipiurową na górną cześć sukni i delikatny muślin na część dolną. Drugą warstwą była tkanina - podkład. Tkanina ta była zbliżona do atłasu, tyle że z obu stron była matowa. Trzecią warstwą była podszewka i tiul. Wszystkie tkaniny miały lekko kremowy odcień. Dla ozdoby Ilonka wybrała taśmę nabitą perełkami,koralikami i dżetami.
Sukienka zbudowana była z gorsetu i nałożonego nań gipiurowej bluzki. Dół sukni miał się lekko rozszerzać. Suknię szyło się dosyć prosto. Elementy, które wprowadziłam a przed którymi broniłam się tyle lat były fiszbiny. Na samym początku poinformowałam Ilonkę, ze suknia nie będzie miała usztywnionego gorsetu fiszbinami, gdyż po prostu mi to nie wychodzi. Tym razem wyszło :) :)

Ilonka w piękny sposób opisała moją pracę "suknia mnie onieśmieliła!". I ja także Ilonko cieszę się, że Nam obu przysporzyła tyle radości :)

pierwsza przymiarka

druga przymiarka

Gotowa suknia
foto. Karolina Kozioł


Ilonko, Kamilu
życzę Wam z całego serca by Wasze wspólne życie przysporzyło Wam
wielu pięknych chwil, by każdy dzień witany był przez Was radością i miłością z serca płynącą. By wokół Was nigdy nie zabrakło bliskich osób. 
Mnóstwo dobra dla Was!


 foto. Karolina Kozioł

Na ślubie i weselu Ilonki i Kamila robiłam zdjęcia. Dzięki tacie Kamila odkryłam, że to Nowe zajęcie mogłoby sprawiać mi wiele radości. Kto wie co czas przyniesie?

eco ramka ma zdjęcia - sówka

W pokoju mojego synka namalowałam dwa wielkie drzewa z kolorowymi sówkami na gałęziach (TU). Brakowało mi jednak ozdób w postaci ramek na zdjęcia na pozostałych ścianach (tych nie pomalowanych ). Wpadłam na pomysł aby zrobić takowe z kartonu. Kupiłam kilka ramek na zdjęcia (można wykorzystać stare), które dokleiłam do stworzonych projektów.Całość jest ECO i z lekkim przymrużeniem oka :) jak to dodatki do pokoju dziecka ;)

pomysł i foto Karolina Kozioł

Bluzka damska - niezwykła konstrukcja

Bluzkę, którą prezentuję Wam poniżej szyłam z wielką ciekawością. Ciekawił mnie efekt końcowy.  Ania podpatrzyła projekt tej bluzki w internecie. Uszycie jej  zajęło troszkę czasu, lecz gotowy projekt wynagrodził ten czas :) Świetna konstrukcja!

foto. Karolina Kozioł

Czapeczka dla dziecka

Wiosna tego roku nie rozpieszczała Nas zbytnio. Często miewałam myśli czy odpowiednio ciepło ubieram Ksawcia na podwórko, czy będzie mu ciepło. Największy jednak problem miałam z czapeczkami, gdyż raz potrzebowałam cienkiej a raz cieplejszej. W chwili, kiedy to poszukiwałam odpowiedniej czapeczki w sklepach roiło się jeszcze czapeczkami zimowymi. Wiosennych było jak na lekarstwo. A ich ceny ... 
Postanowiłam samodzielnie uszyć Ksawciowi czapeczkę! Poszperałam po sklepach z tanią odzieżą i znalazłam kilka dzianin o bawełnianym splocie. Odpowiednio cienkie i odpowiednio wzorzyste. Wyciągnęłam formy z zimowej czapeczki Ksawcia i uszyłam. Całość nie trwała więcej niż 30 min. W krótkim czasie Ksawciu zyskał 3 czapeczki. Prezentuję jedną z Nich :)

foto. Karolina Kozioł

Wielkanocny wianek na drzwi - WITAJ GOSCIU!

Święta to dla mnie czas kreatywnego spojrzenia na dodatki dla domu. Co Święta wykonuję jakąś ozdobę by jeszcze bardziej uświetnić ten czas. Główna inspiracją są Wasze blogi :)
W tym roku Święta Wielkanocne witały moich Gości już od drzwi :) Witały wiankiem zrobionym własnoręcznie. 
Po spleceniu wianka z wierzbowych witek odczekałam tydzień by wianek wysechł by następnie dokleić klejem na gorąco Świąteczne elementy ozdobne. Te drobiazgi, które możecie zobaczyć na wianku kupiłam w sieci sklepów Bricomarche oraz w kwiaciarni i pasmanterii.

foto. Karolina Kozioł

Parka w moro - wersja zimowa

Plan uszycia parki chodził mi po głowie dosyć długo. Zmobilizował mnie powrót do pracy po macierzyńskim. Być może zastanawiacie się w jaki sposób? Otóż wracałam z początkiem lutego do pracy. Zakładając, że będę przesiadywać na peronach doszłam do wniosku, ze potrzebuję czegoś na prawdę ciepłego i odpowiednio długiego. Pomysł padł na parkę z nieco dłuższym tyłem oraz podwójnym ociepleniem. Tkaninę moro miałam, gdyż dostałam ją od przyjaciółki kilka miesięcy wcześniej. Brakowało tylko sztucznego futerka na wykończenie kaptura. Szukanie po sklepach z tanią odzieżą nie przyniosło rezultatów. Z pomocą przyszła koleżanka, która podarowała mi dwa futerka odpowiednie na wykończenie kaptura. Kupiłam w sklepie z tanią odzieżą płaszcz z którego wyciągnęłam formę na swoją parkę a przy okazji zabrałam ocieplinę. Krok po kroku odszywałam całość nie zapominając o detalach takich jak patki zakrywające kieszenie i zamki oraz ozdobne stebnowania. Całość doprawiłam swoimi blaszkami oraz haftem "Kozioł" na dolnej części tyłu. Parka jest niewiarygodnie ciepła i design-erska :)

foto. Karolina Kozioł